Rafa Benítez wypowiedział się dla stacji radiowej SER. Oto, co miał do powiedzenia:
– Emocje? Nie jest łatwo powstrzymać się przy tylu znajomych ludziach. Myślisz, że będziesz kontrolować sytuację, ale wiele rzeczy przynosi wspomnienia i jest o to trudno, kiedy stoisz przed tyloma ludźmi. Pomimo powagi i profesjonalizmu nie da się uniknąć emocji.
– Real to miejsce mojego ukształtowania i życia. Jako zawodowiec zawsze bronisz barw klubu, który cię zatrudnia, ale patrzyłem gdzieś z boku na swój klub i w Anglii, i we Włoszech. Ja rozwijałem się jako trener tutaj i dam z siebie wszystko dla Realu.
– W Valdebebas rozmawiałem z Zidanem'em, Hierro, Chendo, z wieloma ludźmi, także z pomocnikami drużyny, których znałem, dzięki temu poczułem atmosferę, wiem jak to działa i co trzeba poprawić.
– Stary ośrodek? Teraz wszystko jest inne, dużo bardziej profesjonalne. My musieliśmy przechodzić przez płot po piłkę, a trener denerwował się na każdy wykop. To czyniło nas twardszymi. Jednak obecny ośrodek jest spektakularny.
– Czuję odpowiedzialność, ale też wielkie chęci do pracy. Postaram się podejmować od początku dobre decyzje. Przychodzę do klubu ze świetną kadrą i wielkimi zawodnikami, więc startuję z dużą przewagą.
– Dużo rozmawiam z zawodnikami, rozmawiamy codziennie o wszystkim, także rzeczach poza futbolem, ale to ja jestem szefem i to ja podejmuję decyzję, przy których staram się być sprawiedliwy i profesjonalny, bo grać chce 25 ludzi. Muszę sprawiać, żeby obrona dobrze działała, żeby przejścia do ataku były ułożone i muszę wiedzieć jak wykorzystać potencjał ofensywnych tych zawodników. Kiedy trzeba tłumaczyć decyzje, to je tłumaczę, ale piłkarze nie są głupi i widzą, gdy ktoś jest po prostu od nich lepszy.
– Trenerzy są wiecznie niezadowoleni i na pewno wszystko da się poprawić, ale będzie trudno to zrobić z obecną kadrą. Będziemy jeszcze rozmawiać o transferach, ale musimy dokładnie poznać to, co już mamy.
– Nie boli mnie, że mówi się o mnie defensywny. Jeśli drużyna ma jakość w ataku, to musi być ofensywna. Wszystko zależy od tego, jaką drużyną dysponujesz.
– De Gea i Casillas mogą być razem w jednej ekipie? Nie rozmawiam jeszcze o konkretnych zawodnikach, bo dopiero zaczynam pracować i muszę to dokładnie poznać. W następnych dniach zacznę zajmować się kadrą. Jednak wszyscy o to pytają i chcę tutaj powiedzieć, że uważam także Keylora Navasa za świetnego bramkarza. Jeśli masz dobrych bramkarzy, to im więcej, tym lepiej. Jednak jeszcze tego dokładnie nie planuję.
– Rozmowy z zawodnikami? Postaram się porozmawiać ze wszystkimi przed wyjazdem na urlop. Z Nacho i Arbeloą widziałem się już w Valdebebas.
– Lubię wygrywać. Kiedy tego nie robię, dużo o tym myślę. Kluczem jest sprawianie, że drużyna jest konkurencyjna w każdym meczu i rozgrywkach. Wiem, że dzięki temu będę mieć w tym roku dużo radości.
– Opinie prasy? Przez te dwa dni niczego nie czytałem, naprawdę.
Benítez: De Gea i Casillas? Keylor też jest świetny
Kilka wypowiedzi nowego trenera
REKLAMA
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się