Koniec sezonu coraz bliżej. Hiszpańskie drużyny koszykarskie, a ściślej najlepsze z nich, wciąż rywalizują o zwycięstwo w Lidze Endesa. Real Madryt, jeden z faworytów, bój o awans do finału rozgrywek stoczy z Valencia Basket Club. Konfrontację wygra ten, który jako pierwszy zapisze na koncie trzy zwycięstwa.
Przeciwnik madrytczyków wyeliminował z walki o tytuł mistrzowski Dominion Bilbao Basket. Decydujący cios zadał baskijskiemu zespołowi na ich własnym parkiecie, tuż przed końcem trzeciego meczu serii. Ćwierćfinałowa rywalizacja była w tej parze niezwykle zacięta. Koszykarze z Walencji włożyli w nią sporo energii i zdrowia, ale w zamian odkryli ogromny pokład motywacji. Będzie ona tym większa, że nagrodą jest teraz miejsce w finale, a rywalem mistrz sezonu zasadniczego.
Wszystkie pojedynki pomiędzy tymi zespołami w obecnym sezonie – czy to w rozgrywkach ligowych, czy przy okazji Superpucharu – kończyły się zwycięstwem Realu Madryt. Podopieczni Pabla Lasa chcą tę passę podtrzymać, ale nie zaprezentowali w ćwierćfinałach gry wybitnej, mistrzowskiej. Wygrali głównie dzięki znakomitej dyspozycji dwóch Sergiów, Rodrigueza i Llulla, a całkiem możliwe, że seria półfinałowa przyniesie nowych bohaterów. Najważniejsze będzie jednak to, aby wygrać i skorzystać z przewagi własnego boiska.
Pierwsze półfinałowe starcie Ligi Endesa pomiędzy Realem Madryt a Valencia Basket Club zostanie rozegrane w czwartek, o godzinie 21:00, na parkiecie Palacio de los Deportes w Madrycie. Transmisję zapowiedział Sportklub.
Początek walki o finał
Koszykarze zagrają z Valencią
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się