Menu
El Jarek / dailymail.co.uk

Carragher: Spełnia się życiowa ambicja Beniteza

Anglik o Hiszpanie i Realu

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Jamie Carragher, były gracz Liverpoolu, a dzisiaj ekspert Sky Sports, napisał dla Daily Mail felieton na temat Rafy Beniteza i Realu Madryt:

„Spełnia się życiowa ambicja Rafy Beniteza, który zostanie następnym trenerem Realu Madryt.

Kiedy zaczął pracę jako szkoleniowiec ta posada zawsze była jego wymarzoną i doskonale wiem, ile dla niego znaczy, bo co kilka miesięcy przychodził do mnie w środku Melwood i mówił ‚Madryt złożył mi ofertę’!

Niektórzy byli zaskoczeni, że Real zwrócił się do Beniteza, ale on naprawdę powinien być bardziej doceniany w samym futbolu patrząc na imponujące CV. Nawet nieważne co zrobił dla Valencii i Liverpoolu, ale wygrywał trofea także dla Interu, Chelsea i Napoli.

Być może to bierze się z jego postaci czy zagadkowych cytatów, jakie przekazuje mediom. Benítez ma też polityczne skłonności, kiedy przechodzi do nowego klubu i nie ma wielkich wątpliwości, że zostanie maksymalnie przetestowany przez poziom Realu.

Mówi się, że jest zbyt defensywny, żeby prowadzić talenty Realu, ale nie zgadzam się z tym. On lubi mieć odpowiedni balans między obroną i atakiem, a to ogólnie jest tym, czego powinien chcieć każdy menadżer.

Już czytaliśmy wiadomości, że zbuduje drużynę wokół Garetha Bale'a. Nie ma wątpliwości, że Real potrzebuje wyciągnąć więcej od Bale'a, ale nie byłoby zbyt mądrym koncentrować się na nim zamiast na Cristiano Ronaldo, który strzelał od 50 do 60 goli w każdym z ostatnich pięciu sezonów.

Przychodzi po Carlo Ancelottim, który poprowadził Real do Decimy i który miał wsparcie Ronaldo, więc w jakimś sensie to podoba sytuacja do tej, jaką zastał w Interze w 2010 roku, kiedy przejął drużynę po Mourinho, który zdobył z nią wcześniej potrójną koronę.

Wydarzenia w Interze były jedynym zwarciem w karierze Beniteza, bo został zwolniony po mniej niż pół roku. W Realu Madryt każdy trener kończy zwolniony, więc jedyną sprawą dla Beniteza jest to, jak dużo trofeów zdąży zebrać zanim nastąpi nieuniknione!”.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!