Keylor Navas przebywa obecnie na zgrupowaniu reprezentacji Kostaryki. W dzisiejszych rozmowach z dziennikarzami mówił, że jest spokojny o swoją sytuację w klubie.
– Możliwe przyjście De Gei? W Madrycie jest trzech bramkarzy na wysokim poziomie. Jeżeli przyjdzie kolejny, przyjmę to ze spokojem. Zawsze będę pracował na sto procent. Chcę tylko, żeby klub mi zaufał i dał możliwość walki o miejsce w składzie. Zawsze widziałem siebie jako pierwszego bramkarza Realu, nigdy nie wątpiłem w moją formę i umiejętności. Będę dalej trzymał się takiej postawy, bo chcę osiągnąć wyznaczone cele.
– Nie muszę nic zmieniać, mam spokojne sumienie i będę dalej pracował tak, jak do tej pory. Zawsze chce się grać we wszystkich spotkaniach, być w wyjściowej jedenastce. Moje nadzieje się nie zmieniły. Kiedy się pracuje, rezultaty przychodzą i trwają, a kiedy przychodzą w łatwy sposób, nie zyskują szacunku, na jaki zasługują. Oczywiście nie jestem konformistą, chcę być pierwszym bramkarzem i wygrywać tytuły z Realem Madryt.
Navas: Zawsze chciałem być w pierwszym składzie
Bramkarz Królewskich jest spokojny o swoją pozycję
REKLAMA
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się