Rafa Benítez ma poprosić klub o postać dyrektora sportowego, z którym nie tylko mógłby omawiać projekt sportowy, ale który byłby także jego połączeniem z najważniejszymi działaczami. Poza Liverpoolem, gdzie Hiszpan był typowym brytyjskim menadżerem, szkoleniowiec w każdym klubie pracował z taką osobą. W Realu Madryt większość tych obowiązków należy w tym momencie bezpośrednio do Florentino i szczególnie dyrektora generalnego José Angela Sancheza.
Dzisiaj MARCA nie podaje żadnych nazwisk i otwiera się na wszystkie możliwości: Królewscy mogą awansować kogoś z klubu lub pozyskać takiego człowieka z zewnątrz. Należy raczej wykluczyć Monchiego, który w czasie wczorajszego świętowania wygranej w Lidze Europy stwierdził, że zostaje w Sevilli. – Dyrektor sportowy Sevilli nie jest na sprzedaż. Ja jestem tutaj szczęśliwy, lepiej nie będzie mi w żadnym innym miejscu – powiedział Hiszpan w COPE.
Benítez chciałby dyrektora sportowego
Nie będzie nim raczej Monchi
REKLAMA
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się