Tematem numer jeden największych hiszpańskich sportowych gazet jest dziś wygrana Sevilli, skandal w FIFA i słowa Ter Stegena.

„Naprzód moja Sevillo, naprzód mistrzu” – MARCA cytuje hymn andaluzyjskiego klubu, który wygrał po raz czwarty Ligę Europy. Gazeta pisze o historycznej Sevilli, która dzięki temu sukcesowi pobiła osiągnięcia Liverpoolu, Interu i Juventusu – te kluby sięgały po to trofeum trzykrotnie. Dzięki tej wygranej zespół z południa Hiszpanii będzie piątym reprezentantem tego kraju w przyszłorocznych rozgrywkach Ligi Mistrzów.
„Zostaną” – periodyk sugeruje, że Rafael Benítez będzie chciał, by na kolejny sezon w Madrycie pozostali Fábio Coentrão i Asier Illarramendi. Ponadto możemy przeczytać o korupcji w FIFA i 70 000 kibicach z Bilbao, którzy planują udać się do Barcelony na finał Pucharu Króla.

„Legendarna Sevilla” – drużyna Grzegorza Krychowiaka sięgnęła po czwarty Puchar UEFA/Ligę Europy i stała się zespołem, który ma tych tytułów najwięcej. Unai Emery przyznał po meczu, że muszą się teraz niezmiernie cieszyć, a on sam jest bardzo szczęśliwy. AS zwraca też uwagę, że po raz pierwszy w historii w Lidze Mistrzów wystąpi pięć hiszpańskich drużyn.
Dziennik donosi również o ofercie dla Paula Pogby i problemach z korupcją w FIFA.

„Najpierw dublet” – stwierdza Marc-André ter Stegen, który będzie podstawowym bramkarzem w dwóch finałach, które pozostały do rozegrania Dumie Katalonii. Niemiec jest też zdania, że w szatni wszyscy myślą na razie tylko o finale Pucharu Króla.
Sevilla wygrywa z Dnipro, sięga po czwarty tytuł i w przyszłym sezonie zagra w Lidze Mistrzów, skandal w FIFA i siedmiu zatrzymanych z powodu korupcji, katalońskie derby na początek walki w playoffach Ligi Endesa i Barcelona w marszu po kolejny tytuł w waterpolo – to pozostałe tematy z okładki Mundo Deportivo.

Bohaterem okładki katalońskiej gazety również jest Ter Stegen, który mówi: „Chcę potrójnej korony”. Sport cytuje też inne wypowiedzi Niemca, który twierdzi, że drużyna jest zmotywowana, by wygrać dwa finały, a on sam zachowuje spokój.
Dziennik nie zapomina także o zbliżającym się finale Copa del Rey. Luis Suárez chce w nim zagrać bez względu na wszystko, Athletic jest w najlepszym momencie, a do Barcelony przyjadą tysiące kibiców z Kraju Basków. Poza tym widzimy krótkie informacje o skandalu w FIFA, wygranej Sevilli i muzyce rockowej, która będzie wybrzmiewać na Camp Nou.
Komentarze (57)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się