– Gareth był mocno krytykowany po pierwszym półfinałowym meczu Ligi Mistrzów, ale ja widziałem go wiele razy na dobrej pozycji i wtedy nie dostawał podań od kolegów. To nie była wina Ancelottiego, ale piłkarzy na boisku. Dla mnie wyglądało to tak, jakby go ignorowali. U nas kiedy jest dobrze ustawiony, na pewno dostanie podanie. Jednak nie jest tak w Realu. Na pewno nie dzieje się tak, bo Gareth nie pracuje. Po tamtym meczu zadzwonił do mnie mój asystent Osian, a ja wtrąciłem od razu, że wiem, iż dzwoni, żeby powiedzieć mi, że w Realu nie podają piłki Bale'owi – powiedział Chris Coleman, selekcjoner reprezentacji Walii.
– Wobec niego stworzono takie oczekiwania, że jeśli popełnia błąd, to wszyscy szaleją. Jeśli źle poda Ronaldo, to ten się skarży i problem się powiększa. Widziałem wiele meczów, gdzie Cristiano grał słabo, gdzie Isco grał słabo, wiele zapacano też za Jamesa, ale to na Garetha spada cała krytyka.
Coleman: Wygląda jakby koledzy ignorowali Bale'a
Analiza selekcjonera Walii
REKLAMA
Komentarze (41)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się