REKLAMA
REKLAMA

Ancelotti: Albo zostaję, albo rok przerwy

Wypowiedzi z konferencji prasowej
REKLAMA
REKLAMA

– Oglądanie meczu z trybun nie za bardzo mi się podobało, wolałbym być na ławce. Wiem, że kibice okazali mi wiele sympatii. Drużyna grała dobrze, kończymy sezon z 92 punktami, to nie jest mało, ale nie wystarczyło, żeby wygrać – powiedział po meczu Carlo Ancelotti.

– Nie mam żadnej nowej komunikacji z klubem. Nie powiem dzisiaj nic więcej o przyszłości ponad to, co powiedziałem wczoraj. Ciągle muszę czekać. Myślę, że spotkamy się w następnym tygodniu, w poniedziałek lub wtorek, żeby porozmawiać o kierunkach moim i klubu. Tak samo było wczoraj.

– Dzisiaj rozmawiałem z piłkarzami po spotkaniu, bo to był ostatni mecz w sezonie. Podziękowałem za wysiłek w dobrych i gorszych chwilach. Czas na reprezentacje.

– Gwizdy i owacje dla Casillasa? Na koniec kibice zrozumieli jak ważny jest Casillas dla tego klubu. Lepiej późno niż wcale.

– Brak tytułów, wyobrażał pan to sobie? Tak, bo to jest futbol. Real Madryt to wymagający klub i to normalne, że trener jest podważany, gdy sezon nie idzie dobrze. To część mojej pracy. W poprzednim roku wygraliśmy La Decimę, w tym jest inaczej. Nie zapomnę ani o tym, ani o poprzednim sezonie, trzeba pamiętać o wszystkim. Musimy przeanalizować dokładnie ten sezon.

– Ocena? Mówiłem już kilka razy, że mieliśmy dołek w lutym, wypadło wtedy trzech ważnych graczy. Wtedy straciliśmy kluczowe punkty z Villarrealem i Athletikiem.

– Sądzę, że w klubie nikt nie śpieszy się z rozstrzygnięciem, chcą podjąć odpowiednią decyzję. Ja czekam, bo też się nie śpieszę. Albo będę pracować w Realu, albo mam rok przerwy. Ostatnia rozmowa z prezesem? We wtorek, na uroczystości Microsoftu.

– Wiadomość dla zawodników? Taka, że pokazali profesjonalizm i powagę do końca sezonu. Wykonali wielki wysiłek do samego końca.

– Odejście będzie niesprawiedliwe? To osobiste opinie. Chcę zostać, a jeśli klub powie, że to koniec, to pozostanę zadowolony z tego etapu. Tak dzieje się w moim zawodzie i to nie będzie pierwszy raz ani ostatni. Mimo wszystko będę wierzyć w swoją pracę.

– Berlusconi powiedział, że Ancelotti po Realu będzie pracować w Milanie? Jestem wdzięczny, ale jeśli nie zostanę tutaj, to będę mieć rok przerwy.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (13)

REKLAMA