Trzy doby po przepełnionym pozytywnymi emocjami wieczorze koszykarska drużyna Realu Madryt wraca do rozgrywek ligowych. Świeżo upieczony zwycięzca Euroligi zagra na wyjeździe z Laboral Kutxa. Choć mistrzostwo rundy zasadniczej Ligi Endesa ma już zapewnione, z pewnością nie pojedzie do Kraju Basków tylko na wycieczkę.
Pierwszy etap rozgrywek kończy się już w najbliższy weekend, więc ostatnie dwie kolejki to tradycyjna walka „o coś”. Jedni walczą o utrzymanie, drudzy o przewagę własnego parkietu w play-offach, a trzeci o awans do kolejnej rundy. Właśnie do tych ostatnich należą koszykarze Baskonii. Jeżeli wygrają oni starcie z madryckim zespołem, utrzymają się na ósmej pozycji w tabeli, na czym oczywiście ogromnie im zależy.
Zadanie będą mieli ułatwione. Królewskim odbijać się jeszcze może zwycięski szampan, a część z nich do Vitorii się nawet nie wybierze. Pablo Laso potwierdził w przedmeczowej wypowiedzi, że nie zabierze ze sobą Sergio Llulla, Felipe Reyesa i Gustava Ayóna – cała trójka narzeka na kontuzje. Szczególnie zmotywowany będzie za to Andrés Nocioni, mający za sobą ponad sześć lat gry w baskijskim klubie. Może się okazać, że po raz kolejny będzie musiał pociągnąć kolegów do wygranej.
Laboral Kutxa podejmie Real Madryt w środę, o godzinie 21:00, na parkiecie Fernando Buesa Arena w Vitorii. Będzie to zaległe spotkanie 33. kolejki rundy zasadniczej Ligi Endesa.
Teraz po ligę!
Koszykarze wracają do rozgrywek krajowych
REKLAMA
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się