REKLAMA
REKLAMA

BBC obniżyło loty w 2015 roku

Średnia BBC zmniejszyła się prawie dwukrotnie
REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt w styczniu tego roku miał już na swoim koncie sto bramek we wszystkich rozgrywkach, nie mogła się z tym równać żadna inna europejska ekipa. Dominacja rysowała się w poczynaniach tercetu BBC. Bale, Benzema i Cristiano w grudniu zdobyli razem więcej goli niż prawie każda drużyna ze Starego Kontynentu. Trójka Królewskich ustępowała jedynie Barcelonie i Bayernowi. – Gra takim sytstemem nie podlega dyskusji – wyjaśniał Ancelotti, gdy pytano go o problemy ze środkiem pola oraz nadmierną eksploatacją Toniego Kroosa i Luki Modricia.

Jeszcze przed przerwą bożonarodzeniową Real Madryt ustanowił rekord kolejnych zwycięstw z rzędu i świętował sukces w Klubowych Mistrzostwach Świata. BBC mogło pochwalić się w tym czasie 57 zdobytymi bramkami (32 Cristiano, 14 Benzemy, 11 Bale'a) w 28 spotkaniach rozegranych od sierpnia 2014 roku. Dawało to średnią 2,04 gola na mecz. Wraz z nadejściem nowego roku liczby przestały rosnąć. W 30 meczach tercet wykorzystał 40 okazji do strzelenia bramki (26 Cristiano, 8 Benzemy, 6 Bale'a). Teraz średnia wynosi 1,3 gola na mecz. To o 35 procent mniej niż w grudniu.

Cristiano utrzymał swój poziom. Portugalczyk jako jedyny nie obniżył znacznie swojego wyniku. Mial moment słabości po zdobyciu Złotej Piłki. Oprócz problemów w życiu prywatnym pojawiły się sportowe – jego średnia bramek zmalała do 0,57 na mecz. W lidze swój marsz zaczął od 5 goli strzelonych Granadzie. Jeszcze wcześniej utrzymał Real w Lidze Mistrzów w dwumeczu z Schalke. Asystował przy kluczowej bramce Chicharito w rewanżu z Atlético i zdobył jedyne gole Realu w meczach z Juventusem. Ustrzelił także hat-tricka z Sevillą i dołożył kolejnego z Espanyolem. W sumie może pochwalić się 58 golami i 22 asystami w 53 spotkaniach (średnia 1,1 bramki na mecz).

Benzema był kontuzjowany w kluczowym momencie sezonu. Przez problemy z kolanem opuścił najważniejsze mecze w roku. Bramki w Lidze Mistrzów podnoszą jego wynik, ale w lidze (trafiał 15 razy) musiał ustąpić innym zawodnikom, takim jak Neymar (22 bramki) i Suárez (16). Zapisał na swoim koncie 22 trafienia i 15 asyst w 46 spotkaniach (0,4 gola na mecz).

Pozycja Bale'a była wielokrotnie kwestionowana, a on sam tracił miejsce w składzie. Był otwarcie krytykowany na Bernabéu. Wymagano od niego więcej pracy w defensywie i zmiany stylu gry, na taki, który byłby bardziej pomocny dla drużyny. Z powodu kontuzji nie wystąpił w czterech kwietniowych meczach. Jego gra bez piłki poprawiła się w kilku ostatnich spotkaniach, ale nie wykorzystał pewnych okazji, które mogłyby zmienić los drużyny. Miał szanse na bramkę w rewanżowym meczu z Juventusem, ale zawodnik, którego znamy z poprzednich finałów, jeszcze nie wrócił. Zaliczył 17 trafień i 12 asyst w 48 meczach (0,35 gola na mecz).

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (14)

REKLAMA