– Gdy mnie nie wystawiają, to nie mogę pokazać ile jestem warty. To, że nie chodzę skarżyć się prasie, nie znaczy, że nie znoszę tego źle. Chciałem w tym sezonie grać więcej. Nigdy nie myślałem o byciu zmiennikiem, ale trafił mi się trudniejszy rok, przez który przeszedłem w najlepszy możliwy sposób, pozostałem profesjonalistą. Kiedy grałem, starałem się to robić jak najlepiej. Nastawienie i chęci pomogły mi iść do przodu – powiedział Keylor Navas. Jako źródło tych słów dziennikarze podają agencję EFE.
– Mam nadzieję, że następny sezon będzie inny i będę mógł wywalczyć pierwszy skład. Mam kontrakt na kolejnych 5 lat i pozytywne nastawienie. Jest trudno, ale nie poddaję się, mam nadzieję, że szansa w końcu nadejdzie. Rywalizacja jest dobra, bo pomaga mi się rozwijać. De Gea? To plotki, którym nie poświęcam czasu. W Realu mamy już dobrych bramkarzy i trzeba okazać im szacunek. Moja mentalność nie zmieni się, niezależnie od tego z kim będę musiał rywalizować. W następnym sezonie oczekuję, że rozegram dużo więcej meczów.
– Gwizdy na Casillasa? Nie podobają mi się gwizdy na któregokolwiek z kolegów. Jesteśmy drużyną i musimy patrzeć na nasze cele oraz traktować się jak koledzy z drużyny, którymi jesteśmy.
Keylor: Mam nadzieję, że kolejny sezon będzie inny
Kilka komentarzy Kostarykanina
REKLAMA
Komentarze (37)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się