– Mogę być MVP, ale wszyscy zawodnicy zagrali dobrze. Wszyscy byliśmy przygotowani do tego sezonu i mówiliśmy, że ten będzie inny. Nie rozpoczęliśmy zbyt mocno, mieliśmy wolniejszy start. Osiągnęliśmy jednak cel i jesteśmy tam, gdzie chcieliśmy – stwierdził Andrés Nocioni, najlepszy zawodnik Final Four Euroligi.
– Dobry moment, aby pomyśleć o emeryturze! Nie, nie. Nie ma mowy. Uważam, że przyjście do tego klubu nie było dla mnie łatwą decyzją. Czułem się naprawdę komfortowo w mojej drużynie. Przywiązuję się do ludzi i bardzo trudno było mi podjąć tę decyzję. Nie było mi łatwo. Przyjście tutaj było czymś niesamowitym. Zmusiłem ciało i umysł do czegoś zupełnie innego, co robiłem dotychczas. Wszystko to dla jednego celu, dnia dzisiejszego.
– Jak się czuję? Twoje serce eksploduje, a emocje wydostają się z twojego ciała. Czujesz się usatysfakcjonowany, ponieważ za tym sukcesem stoi wiele godzin pracy, wiele bólu kolana i kostki, każdego dnia, aby tylko tego dokonać.
Nocioni: Za sukcesem stoi wiele godzin pracy
Wypowiedź najlepszego gracza turnieju
REKLAMA
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się