Real Madryt zremisował 1:1 z Juventusem w drugim meczu półfinałowym Ligi Mistrzów. Bramki strzelili Cristiano z rzutu karnego i Morata. W finale rozgrywek w Berlinie zagra więc Juventus.
Pierwszą połowę można opisać krótko – zmasowany atak Realu. Piłkarze wyszli na boisko po to, aby walczyć o awans i, w domyśle, strzelić jak najwięcej bramek. Niestety udało się trafić tylko raz, po rzucie karnym Cristiano pokonał Buffona. Oczywiście w momencie zakończenia pierwszej połowy całość wyglądała nieźle, Królewscy prowadzili, grali lepiej, jak się jednak miało okazać fatalna skuteczność okazała się gwoździem do trumny dla Realu.
Już w pierwszym kwadransie drugiej połowy Juventus wyrównał. Wydawało się, że sytuacja jest niegroźna, kiedy Pogba odegrał piłkę głową do Moraty, jednak słabo kryty przez Kroosa Hiszpan zdołał się uwolnić i strzałem w środek bramki przełamał ręce Casillasa. Od tamtego momentu było już tylko gorzej. Co prawda Real miał jeszcze okazje, jednak nie w takiej liczbie jak wcześniej. Na domiar złego były to strzały chybione, Buffon nie musiał za wiele interweniować. Bardzo dobre okazje miał w szczególności Gareth Bale, jednakże zmarnował wszystkie.
Słowem podsumowania trzeba powiedzieć, że zespół nie zagrał dzisiaj źle, ale był fatalny pod względem skuteczności. Jednej bramki z rzutu karnego przy prowadzonej grze przez całe spotkanie, przy okazjach, które przecież były, nie można nazwać inaczej jak piłkarską tragedią. Zawiedli dzisiaj przede wszystkim ci najdrożsi – Bale i Ronaldo. Im było później, tym zespół był bardziej zmęczony, co nie ułatwiało gry i co tym bardziej pokazuje, że należało strzelać wcześniej. Zmęczenie było widać przede wszystkim po Tonim Kroosie, ale również po Isco i Jamesie, czyli dwóch piłkarzach, którzy z ofensywy Królewskich spisywali się bodaj najpewniej. Oczywiście Juventus też mógł wcześniej zamknąć spotkanie, kiedy Marchisio strzelił fatalnie w sytuacji sam na sam z Casillasem, jednak w ich wypadku była to tak naprawdę jedna z dwóch klarownych sytuacji. Jak na razie Realowi nie będzie dane być pierwszym klubem, który obroni Ligę Mistrzów, obwiniać można za to przede wszystkim marnujących na potęgę sytuacje piłkarzy.
Real Madryt – Juventus FC 1:1 (1:0)
1:0 23' Cristiano Ronaldo (rzut karny)
1:1 57' Morata (asysta: Pogba)
Real Madryt: Casillas; Carvajal, Varane, Ramos, Marcelo; Kroos, Isco, James; Bale, Cristiano, Benzema (66' Chicharito).
Juventus FC: Buffon; Lichtsteiner, Bonucci, Chiellini, Evra; Marchisio, Pirlo (79' Barzagli), Pogba (88' Pereyera), Vidal; Tévez, Morata (84' Llorente).
Adiós Undécima...
Real odpada z Ligi Mistrzów
REKLAMA
Komentarze (613)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się