– Musimy wygrać, to jest kluczowe. Szczególnie ważne będzie zachowanie zimnej głowy, bycie cierpliwym, brak szaleństwa. To 90-minutowe starcie, musimy sprawić, żeby ten okres dłużył się Juventusowi i żeby cierpieli bez piłki – powiedział Dani Carvajal w rozmowie nagranej dla firmy Bwin.
– To mecze, w których gdy piłka zaczyna chodzić między zawodnikami, to skupiasz się na grze, na starciu jedenastu na jedenastu. W środę jednak poczujemy wsparcie kibiców, to nasz 12. zawodnik i jeśli strzelimy kilka bramek, to przy pierwszej bardzo ważny będzie ten czynnik.
– Morata? Starcie z przyjacielem w półfinale Ligi Mistrzów bardzo mnie cieszy. To jednak dziwne grać przeciwko niemu, kryć go, bronić. Sądzę, że to wielki zawodnik, który tworzy wielkie zagrożenie.
– Musimy wyciągnąć wnioski z Turynu. Oni tworzyli zagrożenie po stratach i naszych błędach. Jeśli zachowamy spokój i pokażemy sporą cierpliwość w ruchach, to mecz przechyli się na naszą stronę. Odczucia nasze i trenera były jasne, nie możemy popełniać prostych błędów, łatwo oddawać im piłki, bo to ich napędzało.
– James to na dzisiaj jeden z najważniejszych graczy w drużynie. Jest na spektakularnym poziomie, widać to w każdym kolejnym meczu. Wszyscy postaramy się dorzucić nasz kamyczek, oby to było wielkie spotkanie, które da nam awans do Berlina.
– Wszyscy znamy Karima [Benzemę], to fantastyczny gracz, „9”, która wiele nam daje. Oby mógł zagrać. Jeśli trener zdecyduje, że jest w stanie nam pomóc, to na pewno będzie ważną częścią składu.
– Cristiano najlepszy na świecie? Tak, dla mnie tak, nie widzę drugiego takiego zawodnika.
– Karne? Tak, bez wątpienia do nich podejdę. Sądzę, że w tych chwilach trzeba wykonać krok do przodu i być odważnym, bo możesz już nigdy nie mieć drugiej takiej okazji.
Carvajal: Musimy zachować spokój
Kilka wypowiedzi Hiszpana
REKLAMA
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się