Według doniesień Marci Santiago Solari był bardzo bliski przejścia do Manchester United. Negocjacje w tej sprawie miały być prowadzone w ostatnim czasie i według źródeł zbliżonych do Manchesteru doszło do zawarcia porozumienia. Argentyński pomocnik miał przejść do angielskiego klubu za 6 milionów euro. Sam zawodnik podobno wyraził zgodę i ustalił warunki kontraktu. Doniesienia te potwierdzał fakt, że Solari nie zagrał w pierwszym meczu z Wisłą Kraków. Najistotniejszym elementem układanki jest fakt, że Real Madryt w tym samym czasie nie podjął z Solarim rozmów na temat przedłużenia kontraktu, który wygasa w przyszłym roku(dokładnie 30 czerwca 2005), a więc sprzedaż Solariego była ostatnią szansą na zarobienie pieniędzy.
Jednak w środę Solari zagrał w meczu eliminacyjnym do Ligi Mistrzów z Wisłą i w ten sposób zamknął sobie drogę do występów w tych rozgrywkach w barwach innej drużyny. Camacho wprowadził go na ostatnie 10 minut za Figo. To wywołało nie małą konsternacje w Manchesterze, gdyż w ten sposób transfer został zablokowany. Największym zwolennikiem sprowadzenia Solariego do Anglii był Carlos Quiroz były trener Realu Madryt.
30 czerwca 2005 obecny kontrakt Solariego wygasa, jako że Real Madryt nie podjął rozmów na temat jego przedłużenia, argentyński pomocnik będzie mógł odejść w przyszłym roku na zasadzie wolnego transferu. Kolejka do zatrudnienia Argentyńczyka za darmo podobno już się ustawia.
O krok od Manchester United
Według doniesień Marci Santiago Solari był bardzo bliski przejścia do Manchester United.
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (59)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.