MARCA informuje, że w wątku strajku dochodzi ważna sprawa prawna, dokładnie nawet konstytucyjna. W prawie pracy jest zapis, który uniemożliwia odzyskanie straconych kolejek, więc jeśli nie dojdzie do porozumienia i ostatnie kolejki nie zostaną rozegrane, to dojdzie do historycznego zamieszania. Gdy ekipa się utrzyma po 36 kolejkach, a potem załóżmy w czerwcu po 2 ostatnich meczach spadnie, to będzie mogła odwołać się do konstytucji i walczyć o utrzymanie w sądach.
Co więcej, trudno jednak o terminy w czerwcu, bo wtedy grają reprezentacje, wyróżnia się tutaj Copa América. FIFA już wywalczyła, że finaliści Ligi Mistrzów dołączą do swoich narodowych ekip dopiero 2 dni przed turniejem, ale trudno spodziewać się, że ktoś pozwoli na to, żeby James, Marcelo, Messi czy Neymar stracili kawałek turnieju dla dwóch ligowych kolejek.
Nie można zmienić obecnego dekretu, bo wszedł już w życie. Strony musiałaby uzgodnić nowe zapisy i wprowadzić nowy dekret, który obaliłby stary. MARCA twierdzi, że być może uda się wywalczyć porozumienie o chęci zmian, które pozwoli dograć sezon, a potem usiąść do rozmów latem. Na to wszystko zostaje praktycznie tydzień.
Tydzień na dojście do porozumienia
Skomplikowana sytuacja w Hiszpanii
REKLAMA
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się