– W drugiej połowie było trudniej, bo Juventus bardziej naciskał. Kiedy Allegri wstawił piątego obrońcę, było trudno o miejsce do gry. Uważam jednak, że mecz był dobry, raz z naszej strony, raz z ich. Czasami podejmowaliśmy za duże ryzyko, ale przy piłce byliśmy bardzo groźni – powiedział po meczu Ancelotti w rozmowie ze Sky Sports.
– Pech? Sądzę, że to był pech, bo byliśmy na granicy, a z powodu jednej akcji wyszli na prowadzenie. Do tego trafiliśmy pechowo w poprzeczkę.
– Pressing na Pirlo? Ten pressing spowodował, że otworzyliśmy trochę za bardzo linię pomocników, szczególnie na początku, wtedy za łatwo odnajdowali Teveza. Wtedy zdecydowaliśmy, żeby dać mu więcej swobody.
– Takiego Juve oczekiwałem, dobrej organizacji i gry z determinacją. Mecz był wyrównany i sądzę, że można dopatrzyć się tutaj pozytywnych rzeczy.
Ancelotti: Z piłką byliśmy bardzo groźni
Włoch dla Sky Sports
REKLAMA
Komentarze (17)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się