[La Sexta] W Turynie mocno naciska się na to, że Real jest faworytem. Czy to nakłada na was dodatkową presję?
Nie, nie czujemy presji, ale wiemy, że to będzie trudne starcie i zdajemy sobie sprawę jakie trudności wynikają z gry tutaj. Uważamy, że na tym etapie rozgrywek nie ma faworytów.
[ESPN Brazil] Jak przygotowujecie się do starcia z Tevezem? Macie jakiś specjalny plan?
U Téveza wyróżniłbym to mocno walczy na boisku, to jest ta jego główna pozytywna cecha. Wiemy, że mają wielkich zawodników w ofensywie, ale nie tylko Teveza, także Llorente czy Moratę.
[MARCA] Jako stoper, co sądzisz o grze Ramosa w środku pola?
Sergio ma ogromną jakość, jest silny przy stałych fragmentach i daje nam stabilność. On pomaga drużynie i się dla niej poświęca. Jednak dla wszystkich najważniejsza jest drużyna i zawsze wychodzimy, żeby wygrywać.
[El Mundo] Ile będzie znaczyć starcie z Moratą? Ten chłopak z wami dorastał, macie dobre stosunki. Jak te relacje przekładają się na boisko?
Dla mnie to coś pięknego, bo ten chłopak debiutował w Realu, kiedy ja już w nim grałem. Mam wobec niego i jego rodziny ogromną sympatię. Dla mnie to wyjątkowy chłopak. Cieszę się, że zmierzymy się w ważnym starciu. Wiem, że darzy Real uczuciem, ale jutro po rozpoczęciu spotkania on będzie bronić swojej koszulki, a ja swojej, wtedy przyjaźnie zostają na boku. To ważny mecz dla Realu i dla Juve.
[Antena3] Macie takie wrażenie, że teraz gracie o sezon?
[uśmiech] Nie tylko teraz, w kwietniu też graliśmy o wszystko. Dobre jest to, że ciągle walczymy, ciągle jesteśmy w grze. Chcemy robić to dalej, chcemy wygrywać, chcemy znowu dojść do wymarzonego finału, walczymy o Ligę. Chcemy wszystkiego, bo tego wymaga wielkość klubu.
[Globoesporte] Co takiego daje wam Carlo Ancelotti? Co możesz o nim powiedzieć?
Po pierwsze, dla mnie to przywilej, że każdego dnia mogę uczyć się od trenera, bo on w każdej minucie emanuje futbolem. To człowiek, który kocha być w futbolu, tworzyć futbol. Jako były piłkarz i teraz trener doskonale wie czego potrzebujemy. Dla mnie to przywilej, że mogę z nim pracować i dzielić te chwile. Pokazuje nam wiele jako człowiek i jako były piłkarz.
[Radio MARCA] To wasz piąty półfinał z rzędu. Bardziej ciąży na was presja związana z nadzieją na zwycięstwo czy presja wynikająca z tego, ile znaczy Real i że odpadnięcie będzie uznane za porażkę?
To nie będzie żadna porażka. My mocno szanujemy każdego rywala Realu. Wiemy, że nie będzie tutaj łatwo. Musimy podejść do meczu z wielką powagą. To piąty półfinał, ale bardzo skupiamy się na obronie tytułu, o czym bardzo marzymy. To sprawia, że jedenastu graczy i trzech dodatkowych, którzy jutro pojawią się na boisku, zagra z wielkimi nadziejami na pokazanie się z dobrej strony i wsparcie Realu.
[RMTV] Jakiego meczu się spodziewacie?
To będzie twarde starcie, bardzo włoskie. Myślę, że oni będą się mocno bronić, ale szukać też szczęścia przez swoich napastników. Musimy być na to przygotowani, wierzymy w osiągnięcie dobrego wyniku przed drugim meczem.
Pepe: Marzymy o obronie tytułu
Zapis konferencji stopera
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się