– Czy uratowałem Real? Nie myślę o tym. Ciągle jestem na celowniku i ciągle się mnie ocenia, ale pochodzę do tego z uśmiechem – powiedział po meczu Casillas. – Trudno jest tutaj wygrać, bo Sevilla nie przegrała na Sánchez Pizjuán od 34 spotkań. Jednak my musieliśmy zwyciężyć, żeby pozostać w walce o mistrzostwo. To już za nami, teraz czas na wtorek i Juventus. Mamy nadzieję, że osiągniemy tam dobry wynik.
– Teraz cały czas rozgrywamy finały, były nimi także starcia z Almerią i Celtą. Teraz przed nami Juventus, a potem Valencia. Musimy wszystko wygrać, żeby awansować do finału Ligi Mistrzów i do końca starać się o mistrzostwo.
– Ostatni okres meczu? To był trudny i gorący moment, wtedy dzieje się mnóstwo rzeczy. Po bramce Iborry cierpieliśmy, ale to trzeba umieć robić, tak się wygrywa.
– Cieszymy się, że Cristiano znowu trafił. Jego dorobek jest imponujący. Cristiano jest dla nas kluczowy i ważny.
– Wiedzieliśmy, że Barcelona wygrała i my mogliśmy zdobyć tylko 3 punkty. Informacja doszła do nas koło 18. Teraz czekamy na kolejne mecze i wyniki, bo Liga nie zależy od nas. Najpierw jednak wtorek i Juventus. Z Turynu chcemy wrócić z uśmiechem.
– Sergio Ramos gra dobrze na każdej pozycji, decyzje podejmuje trener.
Casillas: Z Turynu chcemy wrócić z uśmiechem
Wypowiedzi kapitana
REKLAMA
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się