– Graliśmy przeciwko drużynie, która ma bardzo utalentowanych graczy i niespożyte siły w ofensywie. Nie mamy za sobą złego spotkania, po prostu zabrakło nam spokoju i pewnych detali. Trzeba pogratulować Królewskim. Zabiły nas trzy stracone gole w pierwszej połowie, natomiast czwarty ostatecznie nas pogrążył – powiedział po starciu z Realem Madryt zdobywca pierwszej bramki dla Celty, Nolito.
– Mamy na koncie 42 punkty i wciąż będziemy walczyć w każdym z pozostałych meczów. Byliśmy dziś odważni i stawialiśmy opór. Zabrakło jedynie spokoju w momencie, gdy utrzymywał się korzystny dla nas wynik. Przynajmniej próbowaliśmy.
– Sędziowanie? Nie mam zamiaru rozmawiać o arbitrach. To jak prosić o to, by na wierzbie rosły gruszki.
Nolito: Zabrakło spokoju, gdy byliśmy na prowadzeniu
Hiszpan po meczu z Realem Madryt
REKLAMA
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się