Juventus musi jeszcze zaczekać na świętowanie mistrzowskiego tytułu. Po dwudziestu latach Stara Dama przegrała derby Turynu po bramkach Darmiana i Quagliarelli. Autorem jedynego trafienia dla gości był Andrea Pirlo, który w pierwszej połowie popisał się przepięknym strzałem z rzutu wolnego. Massimiliano Allegri trochę z przymusu i trochę z wyboru postawił dziś raczej na drugi garnitur – z powodu kontuzji nie mogli zagrać Asamoah, Cáceres, Romulo, Évra, a przede wszystkim Paul Pogba i Claudio Marchisio. Do tego mecz na ławce rezerwowych rozpoczeli Barzagli, Chiellini czy Tévez.
Spotkanie długo nie układało się po myśli Bianconerich, ale w pierwszej połowie sygnał do ataku dał Pirlo, który pokonał bezradnego Padellego. Jeszcze przed przerwą Torino zdołało wyrównać – Quagliarella podał do Darmiana, ten źle przyjął piłkę, ale przy niesłychanej pasywności obrońców Juve zdołał oddać strzał i pokonał Buffona. Po przerwie gospodarze poszli za ciosem – tym razem to Darmian obsłużył Quagliarellę, a były gracz Starej Damy ustalił wynik meczu. Drużyna Allegriego miała sporo pecha – dwukrotnie obijała bramkę szkielet bramki Torino, ale rezultat się nie zmienił.
Juventus zagrał dziś bardzo słabe zawody. Zawiedli obrońcy, zawiedli zmiennicy Pogby i Marchisio, a także napastnicy – zwłaszcza Matri, który bardziej przeszkadzał w akcjach ofensywnych swojej drużyny, niż pomagał. Jedynym graczem, który utrzymał wysoki poziom, był Andrea Pirlo. Dziś reszta drużyny nie dostosowała się do Włocha i pokazała, że trener raczej nie ma zmienników światowej klasy. Na mistrzowską fetę Juve musi więc zaczekać co najmniej do najbliższej środy.
Torino – Juventus 2:1 (1:1)
0:1 Pirlo 35'
1:1 Darmian 45'
2:1 Quagliarella 57'
Skład Juventusu: Buffon; Lichtsteiner, Bonucci, Ogbonna, Padoin (86' Llorente); Sturaro, Pirlo, Vidal; Pereyra (78' Pepe); Morata (65' Tévez), Matri.
Juventus poległ w derbach Turynu
Mistrzowska feta odłożona
REKLAMA
Komentarze (57)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się