REKLAMA
REKLAMA

Hateley: Real chce wzmocnić ducha walki

Mark Hateley uważa, iż trzej Anlicy zwiększą ducha walki Królewskich
REKLAMA
REKLAMA

Mark Hateley (na zdjęciu), były reprezentant Anglii i zawodnik takich klubów jak Milan czy Monaco, podzielił się swymi refleksjami po transferze Jonathana Woodgate’a z Newcastle United do Realu Madryt. – Real próbuje znaleźć właściwe zestawienie. Trzema angielskimi zawodnikami chcą niewątpliwie zwiększyć ducha walki – i, biorąc pod uwagę ilość rozgrywających w klubie, było to to, co przegapili.
Według Hateleya kluczowe znaczenie mają dobre relacje zawodnika z fanami drużyny. – Pierwsza rzecz, jaką musisz zrobić, to nie pozyskać sobie nowych kolegów, ale wywrzeć wrażenie na kibicach. Początek ma przełomowe znaczenie – zwłaszcza, gdy przechodzisz do masowo popularnego klubu – jak AC Milan czy Real Madryt. To całkowicie onieśmielające miejsce, nawet gdy przychodzisz z Manchester United czy Liverpoolu. Jeśli nie będziesz miał kibiców po swojej stronie po miesiącu, od tego momentu będzie ci ciężko ich pozyskać i już zawsze będziesz miał pod górkę.
Jeśli jesteś żonaty albo masz dziewczynę – to dobrze. Ale w miejscu pracy to odrobinę inna sytuacja – twierdzi Anglik. – Jeśli masz tam kogoś z podobną mentalnością i codziennymi problemami, to wiele to pomaga.
Hateley uważa, iż przyjście Woodgate’a i Owena do Realu pomoże Beckhamowi. – Myślę, że to będzie dobre dla Beckhama. Poza wszystkim zawsze jest dobrze dzielić problemy z kimś o podobnej mentalności.
Mark Hateley urodził się 7 listopada 1961 roku w Liverpoolu. Grał jako napastnik.

(fot. clamorosoalcibali.it)

Ostatnie aktualności

Samuel powołany

Obrońca Królewskich znalazł się w kadrze reprezentacji Argentyny na mecz z Peru

9

Portillo strzela

Javier Portillo znowu zdobył gola dla Fiorentiny.

21

Xabi o Realu Madryt

Xabi Alonso już stał się graczem Liverpoolu. Będzie tam grał z numerem 14. Nieco nerwowo wypowiedział się o klubie, w którym mógł zagrać, Realu Madryt

23

Marcelino o Woodym

Były gracz Newcastle United zanalizował grę innego, byłego zawodnika z drużyny "Srok", Jonathana Woodgate'a

12
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (13)

REKLAMA