Jak widzisz walkę o tytuł mistrza Hiszpanii?
W poprzednim tygodniu wszyscy myśleli, że jest po Lidze, ale dzięki zwycięstwu Realu i remisowi Barcelony sytuacja znowu jest otwarta. Do końca będziemy czekać na mistrza.
Na kim ciąży większa presja?
Uważam, że na Barcelonie. Real to obecny zdobywca Ligi Mistrzów, a po Sewilli w Barcelonie pojawiły się pewne wątpliwości. Wczoraj rano byłem w Valdebebas i wszyscy są spokojni, wierzą w to, że sezon układa się dobrze.
Real jest spokojny i pewny siebie?
Tak, rozmawiałem z Marcelo, Ikerem, Ramosem, Hierro... To moi przyjaciele i wszyscy mówili, że bardzo wierzą w siebie.
Teraz Real zaczyna dwumecz z Atlético. Kto jest faworytem?
Real gra rewanż u siebie i to bardzo ważny czynnik. Na Calderón zagrają w innym ustawieniu niż zrobiliby to grając pierwsze spotkanie u siebie. Wszystko zdecyduje się w rewanżu. Liga Mistrzów jest inna od Ligi, przygotowania do niej są zupełnie inne. Dlatego uważam, że dzięki rewanżowi u siebie Real ma duże szanse na awans. Poza tym Real ma dziesięć Pucharów Europy i sądzę, że są drużyną, która jest gotowa na takie starcia. Te doświadczenie i motywacja, które zobaczyłem u zawodników, sprawiają, że dla mnie Real jest trochę większym faworytem.
Skąd taka zmiana nastawienia na Ligę Mistrzów?
Bo Liga Mistrzów to jak mundial. To rozgrywki, gdzie zawodnik jest skoncentrowany na 110% i to tworzy różnicę.
Pozostajesz najskuteczniejszym wykonawcą rzutów wolnych w Lidze w ostatnich 20 latach, ale w sobotę doścignął cię Cristiano [AS nie zalicza gola z Sociedadem].
Właśnie o wolnych z nim rozmawiałem. Żartowaliśmy z tego i on stwierdził, że jestem jedynym, który strzela mocniej od niego [śmiech]. Żeby tyle razy trafić z wolnego, trzeba dużo trenować i mieć sporo szczęścia. Jednak gdy najlepszy gracz na świecie dziękuje mi za mój wkład w futbol, dla mnie jest to powodem do dumy i nie interesuje mnie kto ma więcej strzelonych wolnych. Dla mnie on jest po prostu najlepszy na świecie.
Czy Marcelo to twój godny następca?
Marcelo ma o wiele więcej jakości niż ja. Ja bazowałem zawsze na szybkości, a Marcelo ma lepsze umiejętności. On gra w stylu pomocnika, a ja występowałem na boku obrony, żeby wychodzić na szybkości, bo wiedziałem, że koledzy będą na mnie grać. Marcelo dłużej utrzymuje się przy piłce, bo ma lepszą jakość.
Co sądzisz o transferze Danilo?
Real dokonał świetnego transferu. To zawodnik z ogromną klasą. Wygrał mistrzostwo Portugalii, więc ma też spore doświadczenie.
Carlos: Przygotowania do Ligi Mistrzów są inne
Wywiad z Brazylijczykiem
REKLAMA
Komentarze (17)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się