– Duża różnica między pierwszą a drugą kwartą wynikała z poziomu intensywności. Myśleliśmy, że koszykówka to tylko atakowanie, a należy grać także z tyłu. Przeciwnicy zdobyli w drugiej kwarcie trzydzieści jeden punktów. Kiedy tylko poprawiliśmy się w tym elemencie, byliśmy w stanie zakończyć spotkanie na własną korzyść. Uważam, że zawodnicy wykazali energię, zwłaszcza Sergi, Felipe, Chacho, Marcus, który dał nam wiele w trzeciej kwarcie. Wiedzieliśmy, że będzie to trudny mecz. Žalgiris nie grał o nic, był pozbawiony presji, trafiał bardzo trudne rzuty – stwierdził Pablo Laso tuż po wygranym meczu z BC Žalgiris.
– Facu dopiero pojawił się w Europie, to jego pierwszy sezon. Wiele rzeczy jest dla niego nowych. Jesteśmy zadowoleni z jego pracy. Wiemy, co może nam dać. Podczas obecnego sezonu mieliśmy kontuzje, przede wszystkim Chacho, a dzięki niemu rotacja była większa. Doceniamy jego energię i wierzymy, że się z nami rozwinie.
Laso: Myśleliśmy, że koszykówka to tylko atak
Pomeczowy komentarz trenera
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się