– Jesteśmy w lepszej formie niż w poprzednim roku, kończymy sezon w dobrej dyspozycji. Real i Barcelona rozbijają rywali, jedni zdobyli ostatnio 9 bramek, drudzy 4. Oni mają łatwość, której nie ma nikt inny w Europie poza Bayernem. To, że z nimi walczymy, to niesamowita sprawa. Mistrzostwo w poprzednim sezonie stawia Atlético w bardzo dobrym świetle – powiedział Juanfran, obrońca Atlético, w Radio MARCA.
– Real jest bardzo mocny, było to widać w pierwszej połowie meczu na Camp Nou. Gdyby byli skuteczniejsi, mogli tam wygrać. To ostrzeżenie wyjdzie nam na dobre, nie będzie rozprężenia. Będziemy bardziej zjednoczeni jako drużyna.
– Żeby wygrać z Realem, trzeba zapomnieć o poprzednich meczach. Myślimy o teraźniejszości, co daje nam siłę na przyszłość. Pierwsze spotkanie naznaczy dwumecz. Ten, kto osiągnie gorszy wynik, będzie w bardzo złej sytuacji. Jednak nawet jeśli wygramy we wtorek, to w rewanżu na Bernabéu będziemy cierpieć.
– Lizbona? Ten mecz ulepszył naszą drużynę. Jeśli znajdziemy się w kolejnym finale, to go wygramy. Teraz wszyscy mają wobec nas ogromny szacunek. My musimy pozostać na drodze pracy i zachować naszą tożsamość.
– Casillas? Widziałem pierwszą połowę meczu z Rayo. O Ikerze mogę mówić tylko dobrze i zawsze życzę mu jak najlepiej. Bardzo go cenię, to kapitan mojej reprezentacji.
– Gest Cristiano po bramce? Nie widziałem go, ale to wszystko to gesty meczowe i muszą zostawać na boisku. Juanfran pokazujący gesty o kradzieży? Myślę dużo o dzieciach i tym, że mój syn musi widzieć u mnie odpowiednie zachowanie.
Juanfran: Pierwsze spotkanie naznaczy dwumecz
Obrońca Atlético przed wtorkiem
REKLAMA
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się