Pavel Nedvěd, były czeski piłkarz i zdobywca Złotej Piłki w 2003 roku, a obecnie dyrektor Juventusu, udzielił wywiadu Mundo Deportivo. W jednym z fragmentów Nedvěd odpowiedział na pytania o Ligę Mistrzów i poruszył temat Realu Madryt:
[...]
Wszyscy chcieli w ćwierćfinale trafić na Monaco. W Turynie raczej nie możecie narzekać.
No nie [śmiech]. Byli dużo silniejsi rywale, ale nie można zlekceważyć Monaco. Oglądałem ich mecz w Londynie z Arsenalem i zrobili na mnie spore wrażenie. Oni są dużo groźniejsi właśnie na wyjazdach niż u siebie. Nie możemy podejść do pierwszego meczu w Turynie rozluźnieni.
Na kogo nie chcieliście trafić?
Na Barcelonę i Bayern. Nawet z tego nie żartowaliśmy. Im dalej takie mecze, tym lepiej.
Dlaczego?
To obecnie dwie najlepsze ekipy w Europie i najwięksi faworyci Ligi Mistrzów. Obie drużyny grają na wysokim poziomie i pokazują to ich wyniki w ostatnich miesiącach.
A Real Madryt?
Obecnie nie są na poziomie, jaki prezentowali pod koniec ubiegłego roku, ale zawsze trzeba zachować szacunek do takiej kadry, jaką ma Real. Kiedy przyjdzie czas na ćwierćfinały z Atlético, mogą być w lepszej formie. W miesiąc wiele może się zmienić.
[...].
Nedvěd: Barcelona i Bayern to najlepsze ekipy
Czech stawia Real niżej
REKLAMA
Komentarze (28)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się