REKLAMA
REKLAMA

James wraca na mecz z Granadą

Strzelił jej już dwie bramki
REKLAMA
REKLAMA

W 16. kolejce Primera División, 4 lutego, Real Madryt mierzył się z Sevillą. James Rodríguez nie dokończył tego meczu, schodząc z murawy ze złamaniem piątej kości śródstopia. Kontuzja wykluczyła go z występów w Realu Madryt i reprezentacji Kolumbii na dwa miesiące, ale uraz wygląda na wyleczony i sam zawodnik jest gotowy do powrotu i walczenia z drużyną o odzyskanie prowadzenia w Lidze. Najbliższa taka okazja nadejdzie już w niedzielę (5 kwietnia), kiedy na Santiago Bernabéu przyjedzie Granada. Carlo Ancelotti w końcu będzie mógł skorzystać z umiejętności swojej dziesiątki.

Najbliższy rywal poznał już smak goli traconych po zagraniach Kolumbijczyka. Kiedy 1 listopada Real Madryt przyjechał na Los Cármenes, James pokazał się z bardzo dobrej strony i strzelił dwie z czterech bramek zdobytych przez Blancos. „Zawodnicy tacy jak James wpasowują się w każdą taktykę i każdą drużynę. To absolutny crack. Jego obecność w naszym zespole to błogosławieństwo”, mówił po tym meczu Álvaro Arbeloa. Granada wydaje się więc idealnym przeciwnikiem na powrót do gry po 60 dniach przerwy.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (24)

REKLAMA