..o czym będziemy mieli okazję przekonać się jutro. Bo to jutro zostanie rozegrane spotkanie pomiędzy Betisem Sewilla, a Realem Madryt.
Klub z Andaluzji będzie chciał podtrzymać swoją dobrą passę oraz udokumentować swoją wysoką formę na stadionie Ruiz de Lopera w sobotę wieczorem. Mecz pomiędzy obiema drużynami zapowiada się najciekawiej w tej kolejce La Liga. W zeszłym sezonie Real zdobył tylko jeden punkt w dwóch grach z Betisem. Na wyjeździe było 3-1, natomiast w Madrycie padł wynik 1-1.
Przed sezonem 2002/2003 Betis podejmował Real w meczu przedsezonowym. Wygrał wtedy 2-0.
Natomiast na inaugurację sezonu wygrał z wicemistrzem kraju, Deportivo La Coruna 4-2 i to w Galicji !!! Widać więc, że chłopcy Victora Fernandeza są "na fali". "Wyjdziemy po to, by wygrać, dokładnie tak jak w ostatnim meczu. Wygraliśmy to spotkanie ponieważ biegamy więcej i walczymy bardziej niż Real" -mówi Denilson.
Gaston Casas, po którym już nie widać śladów kontuzji nogi, strzelił trzy gole w środowym spotkaniu pucharowym z Xerez. "Jesteśmy pewni swoich umiejętności oraz skupieni na najbliższym meczu z ligowym potentatem. Wiemy, że jeśli zagramy tak jak z Deportivo, mamy szanse by osiągnąć sukces" -powiedział Casas.
Trener Fernandez jest zadowolony z powrotu do zdrowia Ito, Jesusa Capitana oraz Benjamina, jednakże w najbliższym meczu nie będzie mógł zagrać obrońca David Belenguer, który wciąż rehabilituje się po urazie kostki.
Los Merengues także są w wysokiej formie. Napewno nie bez wpływu pozostanie środowy pogrom w pucharowym meczu z Sanse; 8-1. Jest to zarazem najwyższa wygrana osiągnięta przez "Królewskich" w meczu oficjalnym na wyjeździe.
Trener Blancos, Vicente Del Bosque, który jeszcze nie może skorzystać z Ronaldo, który z kolei nadal powraca do pełni formy i nie pojedzie do Sewilli, ma jednak wiele opcji w przednich formacjach. Do dyspozycji pozostają najlepsi strzelcy meczu z Sanse, Tote oraz Portillo; strzelili po 3 bramki. Także do gry aspirują Morientes oraz Guti. Któryś z nich napewno rozpocznie mecz z Betisem od pierwszej minuty. Większe szanse zdaje się mieć Guti, który zasłużył na miejsce w składzie ciężką pracą w meczu z Espanyolem. Reszta formacji pozostanie prawdopodobnie niezmieniona. W bramce Casillas, w obronie Salgado, Hierro, Helguera oraz Roberto Carlos po lewej, jako "czyściciele" środka pola Makelele oraz Cambiasso, a rozgrywającymi będą Figo i Zdiane z Raulem jako cofniętym napastnikiem.
Przed sezonem Betis był lepszy, teraz jednak jest to mecz o punkty. Kto tym razem będzie lepszy ? Czy zdolny przywódca Cambiasso znów będzie inspiratorem zwycięstwa Blancos ? Jak zaprezentuje się Joaquin, aspirujący mocno do zajęcia miejsca Figo w składzie Realu ?
Real nie będzie miał łatwej przeprawy...
..o czym będziemy mieli okazję przekonać się jutro. Bo to...
REKLAMA
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się