REKLAMA
REKLAMA

Laso: Kibice byli naszym szóstym zawodnikiem

Wypowiedź z konferencji prasowej
REKLAMA
REKLAMA

– Jestem zadowolony z awansu do play-offów z przewagą parkietu. Drużyna rozegrała bardzo solidne spotkanie. Poza czterema czy pięcioma błędami, plan został zrealizowany bardzo dobrze. Brakowało nam skuteczności w niektórych rzutach, ale taka jest koszykówka. Zespół był bardzo skoncentrowany i zagrał na poważnie – stwierdził Pablo Laso na konferencji prasowej po zwycięstwie nad Maccabi.

– Rozpoczęliśmy ten mecz dobrze, z dużą energią. Drużyna uzyskała przewagę w pierwszej kwarcie. Następnie przeciwnicy zmienili dużo w defensywie i spowalniali nasze tempo w ataku. Pudłowaliśmy rzuty i doszło do wyrównanej sytuacji. Ponownie, w trzeciej kwarcie, sprawiliśmy dobre wrażenie w obronie, biegaliśmy do kontrataków i trafialiśmy.

– Jaycee był bardzo ważny dla drużyny. Jeżeli sprawdzisz statystyki i jeżeli zawodnik w ciągu piętnastu minut zdobywa osiemnaście punktów, oznacza to, że zagrał bardzo dobrze i to wszystko. Podkreśliłbym jego obronę. Wywierał dużą presję na Pargo i choć pewnie widać to najmniej, dał nam przez to dużo energii. Był w stanie dać nam wiele rzeczy podczas tego czasu.

– Publiczność będzie kluczowa w play-offach. Dużą część zwycięstwa stanowiło to, jaką presję wywierali kibice. Byli naszym szóstym zawodnikiem w każdym momencie meczu. Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego, jak ludzie zareagowali i jak nas wspierali. Chcemy odwdzięczać się zwycięstwami.

– Maccabi ma zawodników bardzo atletycznych i nie liczą się z przewinieniami. Ważnym było dla nas zachowanie cierpliwości i szukanie najlepszej pozycji do rzutu. Dominowaliśmy w środku i byliśmy w stanie bardzo dobrze rozgrywać piłkę w wielu fazach spotkania. Wszyscy zawodnicy wyszli na parkiet bardzo skoncentrowani i mieli ogromną motywację od samego początku.

– Teraz myślę tylko o tym, że wracamy do ósemki najlepszych zespołów w Europie, że zagramy przeciwko bardzo silnemu rywalowi i że zapewniliśmy sobie przewagę parkietu w tej serii. Finały są jeszcze bardzo daleko.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA