– Mourinho mógł postawić na kogoś innego, ale wybrał mnie i będę mu za to wdzięczny do końca życia. Ancelottiemu również jestem wdzięczny, dzięki niemu zagrałem w finale Ligi Mistrzów, jednak były też inne rzeczy, których nie rozumiałem – stwierdził Álvaro Morata w rozmowie z dziennikarzem stacji La Sexta.
– Kiedy byłem trochę zdenerwowany, Cristiano był pierwszym, który podchodził i mnie uspokajał. Piękne jest to, że mam piłkę z meczu z Levante, mojego debiutu. Prawie zdobyłem bramkę i byłem przez to rozczarowany. Cristiano przyszedł do mnie i podarował mi piłkę, którą zabrał po strzeleniu hat-tricka. Uspokoił mnie i zapewnił, że zdobędę jeszcze wiele goli.
– Odejście z Realu Madryt wyszło mi na dobre. Ludzie tutaj mnie chcą i troszczą się o mnie. Bardziej się mnie teraz docenia.
Morata: Zawsze będę wdzięczny Mourinho
Wypowiedzi napastnika Juve
REKLAMA
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się