Finał Pucharu Króla nie odbędzie się na Santiago Bernabéu, lecz na Camp Nou, taką informację podała Hiszpańska Federacja Piłkarska. Mimo nacisków Barcelony i Athleticu na rozegranie tego spotkania w stolicy, ostatecznie taka opcja nawet nie była uwzględniona w głosowaniu. Wybór odbywał się spośród czterech kandydujących miast – Barcelony, Bilbao, Walencji i Sewilli. W pierwszym głosowaniu decydowano o wyłonieniu dwójki finalistów. Kandydatów podzielono na pary Camp Nou-San Mamés i Villamarín-Mestalla. Pierwsza propozycja wygrała stosunkiem głosów 27-17. Następnie przystąpiono do podjęcia ostatecznej decyzji i stadion Barcelony okazał się lepszy zwyciężając 26-18 (dwie osoby się wstrzymały).
Zanim nastąpiło głosowanie, wszystkie strony próbowały dojść do porozumienia. RFEF zaproponowała Benito Villamarín, ale problemem był kongres medyczny, który w tym samym czasie odbywa się w Sewilli. Miasto nie dysponuje odpowiednią liczbą miejsc hotelowych. Barcelona i Athletic naciskały na Bernabéu, ale Villar, prezes RFEF, odrzucił taką możliwość, gdyż Real Madryt nie zaoferował swojego obiektu. Rozważano także opcję rozegrania finału na San Mamés. Barça byłaby zainteresowana takim rozwiązaniem, ale tylko jeśli dostałaby 50 procent biletów. Na to z kolei nie zgodzili się Baskowie.
Oficjalnie: Nie będzie finału Pucharu Króla na Bernabéu
Wybór padł na Camp Nou
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (64)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.