– Rozegraliśmy wielką pierwszą połowę i wierzyliśmy, że będzie tak w drugiej. Chcieliśmy zagrać z jeszcze większym zaangażowanie i mieć większą kontrolę – powiedział po meczu Pepe.
– Sędzia? Nie mam żadnej skargi.
– Gol Suáreza? Piłka przeszła mi pod podeszwą, ale była tak szybko, że nie zdołałem jej zatrzymać. Druga bramka nas zabiła. Zaczęliśmy grać to, czego nie planowaliśmy. Graliśmy sercem, a nie głową. Wtedy mecz wymknął nam się spod kontroli.
– Mistrzostwo? Jesteśmy w trudnej sytuacji, ale będziemy walczyć. Nie poddamy Ligi. Wiemy, że wygrana tutaj była ważnym krokiem, ale zostaje ciągle sporo meczów. Będziemy walczyć do końca. W poprzednim roku wszystko rozstrzygnęło się w ostatniej minucie.
Pepe: Druga bramka nas zabiła
Portugalczyk w strefie mieszanej
REKLAMA
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się