David Beckham oświadczył dzisiaj w programie BBC "Match of the Day", że skandale narastające wokół jego prywatnego życia negatywnie wpłynęły na jego formę zademonstrowaną podczas Mistrzóstw Europy w Portugalii. - Patrząc w przeszłość myślę, że spekulacje na temat mojej osoby negatywnie wpłynęły na mój występ w Portugalii - powiedział Beckham w wywiadzie. Anglik uważa, że stres wywołany przez nieustające plotki dotyczące jego domniemanych kochanek, które rozsiewała prasa, szczególnie wpłynął na stan jego formy podczas imprezy w Portugalii. Gwoli przypomnienia kapitan angielskiej reprezentacji przestrzelił dwa rzuty karne, pierwszego podczas przegranego meczu z Francją 1-2, drugiego podczas rzutów karnych w ćwierćfinale z Portugalią. Spiceboy za swoją słabą formę fizyczną obwinił złe przygotowanie do sezonu w klubie. Teraz piłkarz rozważa inne przyczyny, które źle wpłynęły na jego postawę, szczególnie zwraca uwagę na plotki, które narosły wokół jego prywatnego życia. - Podczas ostatniego sezonu powiedziano wiele rzeczy na mój temat, które nie są prawdą - powiedział. Anglik teraz ostatecznie przeprowadził się z całą rodziną do Madrytu. - Teraz jesteśmy wszyscy razem w Madrycie, jak rodzina, i jest cudownie. Podczas ostatniego sezonu mieszkałem sam i mówiono, że mamy kłopoty w małżeństwie, ale prawda jest taka, że nie znaleźliśmy szkoły dla Brooklyna. W tym roku mamy szkołę dla niego i przedszkole dla Romeo, tymczasem Victoria będzie pracować w Madrycie - wyznał Beckham.
Beckham i skandale
David Beckham najpierw winę za słabą formę na Euro zrzucił na złe przygotowanie przed sezonem w klubie teraz doszukuje się przyczyn w plotkach na jego temat.
REKLAMA
Komentarze (53)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się