- Real był jedną z tych silniejszych ekip, ale tak chciał los. To chyba będą nasze siódme i ósme starcia w sezonie. Trzeba odpowiednio do tego podejść i wyjść naprzeciw wyzwaniu – powiedział po losowaniu Clemente Villaverde, menadżer i członek zarządu Atlético.
– Finał z Lizbony? Takie wspominanie w niczym nie pomaga. Trzeba skupić się na tym dwumeczu i okazać szacunek Realowi. Powinniśmy o wszystkim zapomnieć, bo to zupełnie nowa sytuacja.
– 4:0? Futbol nie ma pamięci, żyjesz w nim z dnia na dzień. Popełnimy ogromny błąd, jeśli zaczniemy myśleć o wynikach, jakie mieliśmy ostatnio. Trzeba to odłożyć. Futbol daje szanse na rewanż i poprawienie sytuacji, ale to otwarta ruletka.
– Forma Realu? Może się zmienić, w piłce to się zmienia w jednej chwili. Dwumecz to inna sprawa od kolejnych meczów. Najważniejsze to pracować dzień po dniu z wielką chęcią.
– Rewanż na Bernabéu? To dobrze.
– Faworyci? Szanse to pięćdziesiąt na pięćdziesiąt.
– Atleti jest zadowolone z losowania? Jesteśmy zadowoleni, że mogliśmy być na tym losowaniu.
Villaverde: Trzeba zapomnieć o przeszłości
Komentarze działacza Atlético
REKLAMA
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się