AS analizuje dzisiaj wyniki Klasyków w ostatnich latach, a tekst rozpoczyna stwierdzeniem, że czarną datą w tych pojedynkach jest mecz z 2 maja 2009 roku, kiedy Barcelona wygrała na Bernabéu 6:2. Z Guardiolą na ławce Katalończycy zaliczyli serię, która mocno denerwowała madridistas. W sezonie 2009/10 za Pellegriniego przegrano oba Klasyki, a Mourinho zaczął od 0:5 na Camp Nou. Do tego doszła porażka i remis w półfinałach Ligi Mistrzów, remis w Lidze i w końcu wygrana w pucharze Króla. W następnym sezonie Królewscy potrafili wygrać tylko jeden mecz w Lidze, a do tego przegrali z Blaugraną Superpuchar Hiszpanii i ćwierćfinał Pucharu Króla.
Tendencja zaczęła zmieniać się od sezonu 2012/13. Od początku tamtych rozgrywek rozegrano 10 Klasyków, a bilans tych starć to 5 wygranych Realu, 2 remisy i tylko 3 triumfy Barcelony [bramki w tym okresie 21:17 na korzyść madridistas]. W tamtym roku Królewscy wygrali przeciwko Katalończykom Superpuchar Hiszpanii, a do tego wyrzucili ich z Pucharu Króla po pamiętnym 1:3 na Camp Nou. Z Ancelottim dobre odczucia się potwierdziły, chociaż Włoch zaczął od dwóch porażek w Lidze 1:2 i 3:4 [AS stwierdza, że na obie wpływ miały błędy sędziego Undiano Mallenco]. Carletto w końcu wygrał w finale Pucharu Króla, kiedy drużynie dodatkowo brakowało Cristiano. W obecnym sezonie w październiku Real dał kolejny popis, tym razem Królewscy wygrali 3:1, a w pamięci pozostały poświęcenie Isco przy bramce na 3:1 czy parada Casillasa przy wyniku 0:1. AS kończy, że może i Barcelona podchodzi do meczu w lepszej formie, ale statystyki z okresu wokół 2:6 pozostały dawno za obiema drużynami.
Real odwrócił tendecję w Klasykach
5 wygranych w ostatnich 10 meczach
REKLAMA
Komentarze (34)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się