Real Madryt, po prezentacji Michaela Owena nie rezygnuje z innych zawodników. Zresztą, wzmocnienia są potrzebne, szczególnie w obronie i pomocy. Nasz prezydent zdaje się o tym nie zapominać i już zaczął się starać o Colocciniego, Mascherano (na zdjęciu) i jeszcze raz wrócił do sprawy Xabiego Alonso.
O tym pierwszym już pisaliśmy. Z kolei 20-letni Mascherano to rewelacja ostatnich lat w River Plate. Biją się o niego czołowe kluby Europy. Doszło nawet do tego, że Arsenal miał pozyskać młodziana w przypadku, gdyby Real zakupił Vieirę. Tak się jednak nie stało, toteż Królewscy zagięli parol na Mascherano. Gracz River Plate posiada niebywałą zdolność do odbioru piłki, dużo widzi na boisku i jest typem pivota zbliżonym do legendarnego Redondo, który nie tylko "odwala czarną robotę", ale też doskonale potrafi rozpocząć akcję ofensywną zespołu.
Nie trzeba się też martwić o paszport dla Javiera, gdyż można go niemal natychmiast wyrobić i Argentyńczyk stanie się pełnoprawnym członkiem Unii Europejskiej (Mascherano, jak większość Argentyńczyków ma korzenie włoskie).
Inną opcją, która wraca jak bumerang, jest pozyskanie Xabiego Alonso. RSSS miałoby sięzgodzić na kwotę zbliżoną do 10 milionów euro. Z drugiej strony sprawę utrudnia niemal całkowita zgoda między Liverpoolem, a Sociedad w kwestii transferu Baska do Anglii. Sprawa wg klubu z Kraju Basków nie jest jeszcze wcale rozstrzygnięta i wciąż Xabi może się przenieść do stolicy Hiszpanii. Już mówi się o kontrakcie pięcioletnim dla tego piłkarza. Wciąż zatem pozostaje nam wierzyć we wzmocnienia...
zdjęćie: cariverplate.com.ar
Mascherano czy Xabi Alonso?
Real zaczął starania o Javiera Mascherano, rewelacyjnego Argentyńczyka. Królewscy nie zapominają też o Xabim Alonso z Realu Sociedad
REKLAMA
Komentarze (37)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się