Luka Modrić w meczu z Levante zagra w wyjściowej jedenastce Realu Madryt po raz pierwszy od ponad czterech miesięcy. Ostatni raz grał od pierwszych minut w spotkaniu z Rayo 8 listopada. Ancelotti i cała drużyna czekali na niego z niecierpliwością, ale Chorwat w wywiadzie dla Sportske Novosti mówił, żeby jego powrotowi nie nadawać takiego znaczenia.
– Kiedy wróciłem i zacząłem się rozgrzewać, kibice bardzo mnie wspierali. Byłem zaskoczony, nie spodziewałem się tego. Ale ja nie jestem zbawicielem, w piłce nożnej nie ma zbawicieli. Drużyna nie jest teraz w najlepszym momencie, ale to nie jest prawdziwy Real Madryt. Jestem pewny, że wrócimy.
– Rozmawiamy dużo z trenerem. Ancelotti ma wystarczająco doświadczenia, żeby podnieść drużynę z kolan. Bale? Cała drużyna cierpi przez ten kryzys, nie tylko on. Mecz z Levante nie będzie łatwy, ale potrzebujemy zwycięstwa, żeby podnieść morale przez Klasykiem. Możemy wyjść z tego tylko jako drużyna.
Modrić: Nie jestem zbawicielem
Chorwat zapewnia, że drużyna wróci do lepszej gry
REKLAMA
Komentarze (16)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się