Gareth Bale przechodzi obecnie przez jedne z najgorszych chwil w karierze. Krytykowany zazwyczaj za niechętne wracanie się do obrony i egoizm teraz także ma problemy ze zdobywaniem bramek. Wielu kolegów z drużyny uważa wręcz, że Walijczyk powinien wylecieć z pierwszego składu.
Były piłkarz Tottenhamu ma na koncie dziewięć kolejnych spotkań w pełnym wymiarze czasowym, w których nie wpisywał się na listę strzelców. W sumie daje do 810 minut bez gola. Ostatni raz do siatki rywala Gareth trafił 24 stycznia w wyjazdowym starciu z Córdobą z rzutu karnego, ponieważ wcześniej z boiska wyrzucony został Cristiano Ronaldo.
Od tamtej pory gracz z numerem 11 na plecach przeżywa głęboki kryzys, największy od czasu przeprowadzki to stolicy Hiszpanii. W zeszłym sezonie jego najdłuższą serią bez gola było sześć meczów z rzędu. Co ciekawe, tamta niechlubna passa również osiągnęła kluczową fazę rozkwitu w marcu. W ostatnim roku występów w Anglii jego najdłuższa seria bez bramki trwała cztery potyczki.Strzelecka posucha Walijczyka trwa już dziewięć meczów, jednak początek jego słabej postawy zbiegł się z nadejściem nowego roku. Od stycznia Bale zaledwie trzy razy trafiał do sieci.
Najgorsza passa Bale'a w karierze
Dziewięć spotkań Walijczyka bez gola
REKLAMA
Komentarze (50)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się