Samuel Eto'o powiedział, że za żadne pieniądze nie zagrałby w barwach Realu Madryt, ponieważ nie zamierza robić rzeczy przez które byłby nieszczęśliwy. Szczęścia nie da się kupić za pieniądze - dodaje. Eto'o jednak nie chce wyraźnie krytykować władz Królewskich, a zwłaszcza Emilio Butragueno z którym rozmawiał w sprawie swojego transferu.
Wczoraj wieczorem doszło do oficjalnej prezentacji Samuela Eto'o jako piłkarza Barcelony. Różne źródła podają, że Duma Katalonii zapłaci za niego od 24 do 27 mln Euro. Część pieniędzy otrzyma Real Madryt, który zapewne przeznaczy je na Michela Owena. Napad Barcelony tworzyć będzie zatem bardzo silny tercet: Eto'o, Larsson oraz Saviola.
Eto'o nie byłby szczęśliwy w Realu
Samuel Eto'o powiedział, że za żadne pieniądze nie zagrałby w barwach Realu Madryt.
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (16)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.