– To było dla nas niezwykle ważne spotkanie. Drużynę sporo ono kosztowało. W pierwszej części rywal wykorzystał swoją okazję po wspaniałej główce Aduriza, natomiast po przerwie mieliśmy trudności ze stwarzaniem sytuacji. Szczęście nie było dziś po naszej stronie, szczególnie po strzale Bale'a w słupek – powiedział po porażce na San Mamés Emilio Butragueńo.
– Brakuje nam inspiracji, zawodnicy chcą. Normalnie nie mamy problemów z przodu, a teraz nie jesteśmy zdolni do zdobywania bramek. Cristiano, Benzema i Bale zazwyczaj rozwiązują nasze problemy, taki jednak jest futbol. Czasami piłkarze są natchnieni, czasami nie.
– Athletic bronił bardzo dobrze i wygrał w dobrym stylu.
– Kiedy drużyna zwycięża, zwyciężamy wszyscy. Kiedy zespół doznaje porażki, przegrywamy wszyscy. Zostawiliśmy w Bilbao trzy punkty kluczowe w walce o tytuł mistrza kraju, jednak musimy myśleć o tym, co przed nami.
– Trener podejmuje decyzje, które uznaje za słuszne. To wielki szkoleniowiec i ma nasze pełne zaufanie.
– Wyniki drużyny w ostatnich tygodniach nie są tymi, na które liczyliśmy, jednak to normalne, że zespół czasami przechodzi przez chwile rozstrojenia. Musimy dalej pracować, być zjednoczeni i wierzyć w sztab szkoleniowy oraz zawodników.
– Margines błędu został zredukowany do minimum, jednak drużyna ma wystarczający potencjał, by dać kibicom jeszcze dużo radości.
– Spotkanie na Camp Nou? Na razie musimy myśleć o wtorkowym starciu w Lidze Mistrzów i powoli wdrażać na nowo kontuzjowanych graczy. Następnie przyjeżdża Levante. Dopiero potem będziemy planować Klasyk.
Butragueńo: Brakuje inspiracji
Sęp po przegranej w Kraju Basków
REKLAMA
Komentarze (22)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się