MARCA w krótkiej notce podaje, że w tym tygodniu Benzema faktycznie pojawił się w sądzie w mieście Alcobendas, żeby złożyć wyjaśnienia odnośnie zdjęcia wykonanego przez fotoradar. Dziennik dodaje jednak, że Francuz nie prowadził samochodu. Auto faktycznie należy do Karima, więc napastnik stawił się przed sędzią, żeby zaprezentować odpowiednie dokumenty i udowodnić, że w tamtym czasie nie był nawet pasażerem w tym samochodzie.
Benzema uniknie problemów
To nie Francuz prowadził złapany samochów
REKLAMA
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się