Jak informuje dziennik AS, Real Madryt może mieć wymówkę, aby nie udostępnić stadionu na finał Pucharu Króla zaplanowany na 30 maja. W tym samym czasie będą rozgrywane play-offy o awans do Segunda División, a Królewscy zawsze pozwalali Castilli rozgrywać te decydujące mecze na Santiago Bernabéu. Obecnie rezerwy Blancos zajmują miejsce, które jest premiowane grą w barażach o promocję do wyższej ligi. Ostatnia kolejka Segunda División B jest zaplanowana na 17 maja. W kolejnych tygodniach (23-24 i 30-31 maja odbędą się play-offy).
We wcześniejszych latach Castilla miała już okazję, żeby grać na Bernabéu. W 2005 roku mierzyła się z Conquense i zdołała wywalczyć awans. W sezonie 2010/11 przeciwnikiem rezerwowego zespołu było Alcoyano, które wyszło zwycięsko z tego pojedynku. Rok później Blancos o awans rywalizowali z Cádiz, ale ten pojedynek odbył się na stadionie Alfredo Di Stéfano (z rozbudowanymi na tę okazję trybunami do 6 tysięcy miejsc). W tym czasie na Bernabéu prowadzono prace remontowe, które uniemożliwiły także rozegranie tam finału Pucharu Króla, również między Athletikiem i Barceloną.
Castilla wymówką Realu Madryt?
Poszukiwania stadionu na finał Pucharu Króla
REKLAMA
Komentarze (22)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się