AS informuje, że Jose Luis Gayà odnowi kontrakt z Valencią, a porozumienie jest coraz bliżej. Nietoperze przedłużą długość umowy oraz podniosą zarobki gracza z 250 tysięcy euro rocznie do około 1,6 miliona euro. Jednak największe emocje budzi klauzula odejścia. W ostatnim okresie pojawiły się wiadomości, że Valencia ustali klauzulę na poziomie 80 milionów euro, co miałoby być ceną przeciwko Realowi. Jednak dziennik informuje, że ta kwota ostatecznie wyniesie między 40 a 45 milionami euro i wykupienie zawodnika poza negocjacjami z klubem nie będzie musiało być tak trudne.
Z drugiej strony, w radiu COPE pojawił się Amadeo Salvo, prezes Valencii, który stwierdził, że Real Madryt nie ma zamiaru podkupić mu obrońcy. – Rozmawiałem z Florentino i powiedział, że nie chce Gayi. On nie jest na sprzedaż, ani dla Realu, ani dla nikogo innego. Chcemy, żeby został tutaj na wiele lat. Jeśli kiedyś przestanie mu się tutaj podobać, niech o tym powie i to zrozumiemy – poinformował sternik Nietoperzy.
Prezes Valencii: Real nie chce Gayi
Najnowsze informacje ws. obrońcy
REKLAMA
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się