REKLAMA
REKLAMA

Nocioni: Chciałem dać z siebie wszystko

Argentyńczyk o minionym turnieju
REKLAMA
REKLAMA

– Wcześniej emocjonowałem się wsadami, teraz emocjonuję się blokami. Budzą szacunek. Może się przytrafić również to, co mi z Savanem (blok, po którym Nocioni skręcił kostkę – dop. red). Jest to trochę kwestia chęci i osobowości. Nigdy nie opisywałem siebie przez pryzmat jednej rzeczy. Nie jestem zawodnikiem najlepiej zbierającym, najlepiej blokującym ani najlepiej rzucającym. Jestem zestawem tych rzeczy. Kto mnie zna, ten to wie. Wie, że wnoszę energię – powiedział Andrés Nocioni w wywiadzie dla klubowej telewizji.

– W tym roku kosztowało nas to więcej. Była to ogromna satysfakcja, impuls do kontynuowania sezonu. Minęło sporo czasu, podczas którego nie sięgałem po tytuły i to mnie rozczarowywało. Całe szczęście przyszedłem do tej drużyny i wróciłem do rywalizacji.

– Uświadomiłem sobie, że kostka będzie mnie boleć, ale należało to wytrzymać, ponieważ chciałem pomóc. Bardzo niewielu ma możliwość gry w finale i chciałem to zrobić. Starałem się zagrać na sto procent. Mogłem zagrać lepiej lub gorzej, ale nie zamierzałem iść do domu z myślą, że nie dałem z siebie wszystkiego.

– Rudy rozegrał trzy spektakularne mecze. Wspomaga nas jakością gry i najwyższym poziomem w Europie. Bardzo zasłużył na tytuł MVP.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA