REKLAMA
REKLAMA

Laso: Naszą siłą jest drużyna

Pomeczowa wypowiedź trenera
REKLAMA
REKLAMA

– CAI Saragossa była lepsza w pierwszej połowie. Poziom agresywności, zaprezentowany przez nich, był lepszy od naszego. Trochę kosztowało nas przyzwyczajenie się do tego. Przezwyciężyliśmy to w drugiej połowie, pomimo przewinień naszych wysokich zawodników. Było to typowe spotkanie Pucharu Króla. Wiedzieliśmy, że będzie trudno, ponieważ CAI to bardzo dobry zespół i dzisiaj to pokazał – przyznał Pablo Laso po zwycięstwie w ćwierćfinale Pucharu Króla.

– Moim zdaniem różnica jest taka, że rywale rozegrali bardzo dobrą pierwszą połową. Rozpoczęli bardzo agresywnie w obronie, a nas kosztowało odnalezienie rytmu. Podczas drugiej połowy byliśmy bardziej zauważalni. Trzecia kwarta była kluczowa, a w ostatniej wiedzieliśmy, jak utrzymać przewagę. Ogólnie jestem zadowolony z pracy moich zawodników.

– Nie jest łatwo zawsze wyróżniać zawodników, ponieważ naszą siłą jest drużyna. Mamy graczy, którzy błyszczeli bardziej, ale musiała zostać wykonana również praca zespołu. Trochę nas to kosztowało, ale po przerwie było bardzo dobrze. Na pewno ryzyko istniało w elemencie zbiórek, gdzie przeciwnicy prezentowali się bardzo dobrze, ale wiedzieliśmy, jak to przezwyciężyć.

– Podczas pierwszej połowy CAI przejęło prowadzenie dzięki indywidualnemu kryciu. Jest to element pojedynku, który musimy kontrolować. Zwróciliśmy uwagę podczas przerwy, że musimy być solidniejsi w sytuacjach jeden na jednego. Mieliśmy różnicę w rzutach osobistych, ale wiedzieliśmy, jak utrzymać się w grze i odnieść zwycięstwo. Wiedzieliśmy, że będzie to trudne.

– Jestem zadowolony, że awansowaliśmy. Każda z tych dwóch drużyn będzie bardzo trudnym rywalem. Nie mam żadnych preferencji.

Ostatnie aktualności

Prawicowy Marcelo

Gole słabszą nogą specjalnością Brazylikczyka

43
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA