REKLAMA
REKLAMA

Huntelaar: Wracam z naładowanymi bateriami

Holender przed meczem
REKLAMA
REKLAMA

Jesteś zawieszony w Bundeslidze, ale na boisko wracasz na takie spotkanie, do tego z były klubem. To dla ciebie duża motywacja?
Tak, to motywacja. Wracam z naładowanymi bateriami i jestem szczęśliwy, że znowu wybiegnę na murawę. Skupiam się tylko na meczu z Realem, bo wiem, że ciągle czeka mnie zawieszenie w lidze.

Nie grasz od trzech tygodni. Nie zabraknie ci rytmu meczowego?
Każdy piłkarz może wypaść z gry, przez kontuzje czy zawieszenia. Piękne w piłce jest to, że zawsze masz szansę na powrót.

Jakie masz odczucia po ubiegłorocznym meczu?
Przez nasze błędy zdobyli wiele bramek. Jednak potrafiliśmy stworzyć zagrożenie. Draxler miał okazję na 1:1, ale gdy dobili nas na 3:0, to odpuściliśmy. Ta sytuacja wtedy nas ograniczyła, więc jutro aspekt defensywny będzie bardzo ważny.

Czy możesz porównać oba kluby?
Real to wielki klub, każdy profesjonalista chce kiedyś zagrać w Realu Madryt. To coś, czego każdy chce doświadczyć w swojej karierze. Ja zawsze starałem się dawać z siebie wszystko w każdym klubie. W Schalke jestem od kilku sezonów i bardzo mi się tu podoba.

Jaki jest klucz do tego dwumeczu?
Zagramy o dobry wynik i dobrą pozycję przed rewanżem. Wiemy jednak, że Real atakuje ze wszystkich stron i do tego ma groźne kontrataki.

W czym Schalke poprawiło się względem poprzedniego roku?
Mamy inny system gry, który daje nam większą stabilność i solidność. Pokazaliśmy to w ostatnich spotkaniach. Poradziliśmy sobie wcześniej z Wolfsburgiem, a ostatnio osiągnęliśmy dobry wynik na stadionie Bayernu. Jutrzejszy mecz może być podobny do tego spotkania.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (4)

REKLAMA