REKLAMA
REKLAMA

Zapowiedź 23. kolejki Primera División

Królewscy podejmą u siebie Deportivo
REKLAMA
REKLAMA

Na szczęście dla zespołów Almeríi oraz Realu Sociedad za pechowy dzień w Hiszpanii uznawany jest nie piątek, a wtorek trzynastego. Nawet i przesądni piłkarze mogą więc przystąpić do spotkania rozgrywanego o 20:45 ze spokojną głową. Gospodarze mają nadzieję przedłużyć passę zwycięstw, dzięki której wydostali się ze strefy spadkowej, do trzech. Goście natomiast wygraną po raz ostatni odnieśli trzy kolejki temu i z pewnością chcą to zmienić.

Zakochane pary, pozytywnie zwariowane na punkcie piłki nożnej, będą mogły obejrzeć w Walentynki aż cztery spotkania. Wszystko rozpocznie się na Ramón Sánchez Pizjuán, gdzie miejscowa Sevilla podejmie zespół Córdoby. Zdecydowanym faworytem spotkania są zawodnicy Palanganas, zajmujący aktualnie 5. miejsce w tabeli. Później czeka nas starcie, które kibiców Realu Madryt interesuje najbardziej. Na Santiago Bernabéu przyjedzie zespół Deportivo. Jesienią Królewscy pokonali gości z A Coruńi aż 8:2, a fani z pewnością chcieliby, po zakończeniu spotkania, ujrzeć na tablicy wyników podobny rezultat.

Kolejny mecz rozegrany zostanie o 20:00, a zmierzą się w nim jedenastki Granady i Athleticu. Faworytem są Baskowie, którzy nie mogą jednak zlekceważyć rywali. Gospodarze zajmują bowiem ostatnie miejsce w tabeli i na pewno będą zaciekle walczyć o choćby jeden punkt. Dzień zakończy się w Maladze, gdzie Boquerones spróbują zatrzymać ataki Espanyolu i sprawić, by trzy punkty zostały na ich stadionie. Wydaje się, że – mimo porażki 1:4 z Levante w ostatniej kolejce – powinno im się to udać.

Niedzielne zmagania rozpoczną się na Mestalla. Czwarta w tabeli Valencia będzie rywalizować z Getafe. Faworytem są rzecz jasna gospodarze. Getafe potrafiło jednak kolejkę wcześniej pokonać równie groźnego rywala z Sevilli, więc zespół Nietoperzy powinien mieć się na baczności. Kilka godzin później na murawę Camp Nou wybiegną zespoły Barcelony i Levante. Nie trzeba wiele, by domyślić się, że faworytem są Katalończycy, znajdujący się aktualnie w fantastycznej formie. Granotas udało się w zeszłym tygodniu przerwać fatalną passę dziewięciu spotkań bez zwycięstwa, wydaje się jednak niemal stuprocentowo pewne, że ten mecz stanie się „kamieniem węgielnym” pod rozpoczęcie kolejnej.

O 19:00, na własnym stadionie, mające na swym koncie serię trzech porażek z rzędu Rayo, podejmie walczący o europejskie puchary Villarreal. Nie zagłębiając się specjalnie w temat, można stwierdzić, na kogo bardziej opłaca się stawiać u bukmacherów. Warto podkreślić, że zwycięstwo gości w połączeniu ze sprzyjającymi wynikami rywali pozwolić im zrównać się punktami z czwartą w tabeli Valencią. Dzień zakończy się starciem Celty Vigo z Atlético. Los Colchoneros po rozbiciu w derbach Realu z pewnością są w świetnych nastrojach i powinni bez większych problemów poradzić sobie z dziesiątą w tabeli Celtą.

Kolejkę zakończy poniedziałkowy mecz Eibaru z Elche. Baskowie notują ostatnio spadek formy – przegrali trzy spotkania z rzędu. Goście z kolei w ostatnich pięciu meczach wygrywali trzykrotnie i zdobyli w nich dziewięć punktów, dzięki czemu znajdują się aktualnie tuż nad strefą spadkową, do której na pewno nie chcą zlecieć.

13 lutego (piątek):
• 20:45 Almería – Real Sociedad (Juegos Mediterráneos)

14 lutego (sobota):
• 16:00 Sevilla – Córdoba (Ramón Sánchez Pizjuán)
• 18:00 Real Madryt – Deportivo La Coruńa (Santiago Bernabeu) (Canal+ Family 2)
• 20:00 Granada – Athletic (Nuevo Los Cármenes)
• 22:00 Málaga – Espanyol (La Rosaleda)

15 lutego (niedziela):
• 12:00 Valencia – Getafe (Mestalla) (Canal+ Family)
• 17:00 Barcelona – Levante (Camp Nou) (Canal+ Family)
• 19:00 Rayo – Villarreal (Vallecas)
• 21:00 Celta Vigo – Atlético (Balaídos) (Canal+ Family)

16 lutego (poniedziałek):
• 20:45 Eibar – Elche (Ipurua)

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (8)

REKLAMA