Obecny tydzień kończy pierwszą serię meczów w fazie Top-16 Turkish Airlines Euroligi. Real Madryt przegrał dotychczas tylko raz, w Tel Awiwie, a przed kolejkami rewanżowymi czeka go jeszcze wizyta w Kownie i starcie z graczami BC Žalgiris. Każde kolejne zwycięstwo przybliża go do szybkiego awansu do ćwierćfinałów i możliwie jak najlepszej pozycji w grupie.
Kowno powoli staje się tradycyjnym kierunkiem podróży madryckiej drużyny. Będzie to już jej trzecie spotkanie z litewskim zespołem w tym sezonie, a ósme w ciągu ostatnich trzech. Biorąc pod uwagę wspomniane mecze, Królewscy doznali porażki tylko raz, w kwietniu zeszłego roku. Real Madryt nie jest w Kownie mile widziany, a jego przyjazd zawsze wiąże się z dodatkową motywacją tak zawodników, jak i kibiców. Madrytczycy muszą być zatem przygotowani do tego meczu nie tylko pod względem fizycznym, ale i mentalnym.
Bardzo istotnym czynnikiem będzie pełna koncentracja i nieodpuszczenie choćby na minutę, bowiem rywal, niesiony znakomity dopingiem, z pewnością z tego skorzysta. Warto liczyć, że słabe niedzielne spotkanie podopiecznych Pabla Lasa było jedynie odpoczynkiem po trudnej, ale zakończonej pomyślnie batalii z Barceloną. Szkoleniowiec znów będzie mógł liczyć na cały skład, co powinno znacznie ułatwić mu zadanie.
BC Žalgiris zmierzy się z Realem Madryt w czwartek, o godzinie 19:00, na parkiecie Žalgirio Areny. Spotkanie zostanie rozegrane w ramach 7. kolejki fazy Top-16 Turkish Airlines Euroligi.
Kolejna wizyta w Kownie
Koszykarze zagrają z Žalgirisem
REKLAMA
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się