Były prezes Tottenhamu, baron Alan Sugar, na antenie TalkSport wypowiedział się na temat zainteresowania Realu Madryt Harrym Kane’em. Zdaniem Anglika Spurs nie będą w stanie zatrzymać napastnika, jeśli ten będzie chciał dołączyć do hiszpańskiego giganta. Snajper jest obecnie w świetnej formie, w tym sezonie strzelił już 23 gole dla londyńskiego zespołu.
– Nie musisz przyjmować za piłkarza jakiejkolwiek sumy pieniężnej. Dużym problemem, który ludzie pomijają, jest presja, przed którą nie da się obronić i którą piłkarz chcący odejść wywiera na klubie. Wtedy pieniądze stają się nieistotne.
– W przypadku Garetha Bale’a musiały się odbywać rozmowy, w których Tottenham mówił: „Jeśli rzecz sprowadza się do pieniędzy, porozmawiajmy”. Nie chodziło o to, ale o szansę gry dla Realu Madryt, którą otrzymał Gareth.
– Dlatego większość piłkarzy odchodzi, spójrzcie tylko na Michaela Carricka, Dimityra Berbatowa i Lukę Modricia.
– Harry Kane rzekomo mówi, że chce zostać w klubie przez resztę swojego życia, tak jak Matt Le Tissier w Southampton. Miejmy nadzieję, że tak się stanie, ale nie dajmy się poddać iluzji. To on będzie kontrolował sytuację.
Sugar: To Kane zadecyduje
Były prezes Spurs o sytuacji napastnika
REKLAMA
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się