MARCA postawiła na prostą derbową okładkę, na której zapowiedziała mecz Atlético z Realem, ale też podsumowała wymianę zdań, jaką ostatnio za pośrednictwem mediów odbyli Álvaro Arbeloa i Diego Simeone. Zaczęło się od wypowiedzi Hiszpana dla radia Onda Cero: „Cholo ma to szczęście, że większość mediów jest po jego stronie, a wtedy dużo łatwiej jest przesłać jakąś wiadomość”. Dzień później o te słowa zapytany został Cholo: „Znam Arbeloę z osiedla, jak to się mówi w Argentynie, bo żyjemy w jednej dzielnicy miasta. Więc kiedy pewnego dnia spotkamy się przy spacerze z psami, zapytam go co chciał powiedzieć”. Ostatnie zdanie należało do Arbeloi, który rozmawiał z mediami po spotkaniu z Sevillą: „Psy Simeone są trochę większe od moich, ale jeszcze nie spotkaliśmy się w tym tygodniu. Na szczęście, dzięki Bogu, nie mam z nim żadnego problemu. Jeśli potrzebuje jajek czy soli, wie, gdzie mieszkam”. Dziennik wykorzystał ostatnie zdanie i przedstawił receptę na derby, którą można interpretować na dwa sposoby: trochę przypraw, trochę jaj; lub dosłownie „Wyjdź z jajami”, bo „sal” może być użyte także jako czasownik.
Starcie sąsiadów
Wyjaśnienie okładki Marki
REKLAMA
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się